Dorodne pomidory, czyli szukać trzeba tam, gdzie jest

Wpisy z kategorii: Sosy, dipy

P1040830.JPG
Sosy, dipy

Przedświątecznie

Weekend był prześliczny i wręcz letni. Miałam wrażenie, że całe miasto wyruszyło na słońce. Marzy mi się taka pogoda na Wielkanoc. Myślę już, co by tu zrobić dobrego do jedzenia. Nie wiem, czy Tatarzy w ogóle widzieli taki sos, ale często i chętnie jest podawany na świąteczny stół obok chrzanu, musztardy i majonezu. Świetnie pasuje do jajek, wędlin czy ryb. czytaj dalej

komentarze: 10
P1070573.JPG
Sosy, dipy

Tzatziki (kuchnia grecka)

Lato w mieście może zmęczyć jedynie upałami w nagrzanych murach, ale w tym roku jest pod tym względem dość ulgowo. Niebo często się chmurzy i pada deszcz. Patrzę na moje miasto, gdzie przerzedzony wakacjami ruch samochodowy pozwala nareszcie na normalne przejazdy, ale akcja zmniejszenia liczby reklam nie powiodła się. czytaj dalej

komentarze: 5
C:\Documents and Settings\Krzysztof\Moje dokumenty\Moje obrazy\DORODNE POMIDORYII\P1010062-004.JPG
Sosy, dipy

Pinda Satésaus

Szybko, szybko, pracuj szybciej, wszystko rób szybciej, żyj szybciej, bo się spóźnisz. Na co? nie wiadomo, ale rzeczywiście nie mam na nic czasu. Przedwczoraj pracowałam ponad 11 godzin, wczoraj także. Pod koniec dnia wczorajszego czułam się jak bohaterka nowelki Konopnickiej albo jakiś Łysek z pokładu Idy. czytaj dalej

komentarze: 1
C:\Documents and Settings\Krzysztof\Moje dokumenty\Moje obrazy\DORODNE POMIDORYII\P1010014-002.JPG
Sosy, dipy

Nachos z salsą i dipem z awokado

Pokropiło trochę i ludzie odsapnęli od upałów. Ja się do tych ludzi nie zaliczam, bo nieodmiennie lubię upały i jak dla mnie mogłyby trwać cały rok. Właściwie powinnam trwale zmienić położenie geograficzne i przenieść się gdzieś na południe. Niekoniecznie do Grójca. Dużo dalej - tam, gdzie zawsze jest ciepło. W moim starym notesie mam przepis na nachos taki nie-wiadomo-skąd. N czytaj dalej

komentarze: 3
P1010003-004.JPG
Sosy, dipy

Majonez

Gdy go robiłam po raz pierwszy, zupełnie mi nie wyszedł. Miałam 16 czy 17 lat i nigdy później w swoim życiu nie czułam się taka mądra, jak wtedy. Po prostu wpadło nastolatce do głowy żeby zrobić majonez, wzięłam jajka z lodówki i... majonez oczywiście się zwarzył.  Nieczęsto robię majonez w domu, ale pamiętam tamto doświadczenie. Teraz jestem już tak ostrożna, że jajka wy czytaj dalej

komentarze: 17